piątek, 13 grudnia 2013

Jaka kawa do kawiarki

O tym ”Jak zrobić kawę w kawiarce” pisałem w zeszłym roku latem, dziś, zmotywowany Waszymi licznymi komentarzami postanowiłem wrócić do tematu. Odpowiedź na pytanie, jaka kawa jest najlepsza do kawiarki jest bardzo trudna, bo jak wiadomo, każdy ma swoje preferencje, ulubione smaki i ich odcienie. Każdy też trochę inaczej odbiera smakowe wrażenia pijąc dokładnie taką samą kawę.

Pamiętajcie, by do kawiarki wsypać świeżo paloną i zmieloną tuż przed zaparzeniem kawę. To pierwszy i podstawowy warunek, by cieszyć się pełnią jej smaku. Kawa do kawiarki powinna być wypalona trochę lżej niż na espresso, ale ciemniej niż na dripa czy aeropres. Tylko wtedy pokaże swoje wszystkie smakowe zalety. Jeśli zamawiacie kawę do kawiarki, koniecznie zaznaczcie w uwagach do zamówienia, że właśnie w ten sposób będziecie ją zaparzać.




Ja najbardziej lubię w kawiarce kawy z natury słodkie, wyraziste i niezbyt kwasowe albo takie które mają wszystkie te cechy naraz. Nie przepadam na listami przebojów, ale gdyby ktoś trzymał mnie pod przysłowiowym pistoletem i nie miałbym wyjścia, moje kawiarkowe TOP 6 wyglądałoby tak (kolejność miejsc zupełnie przypadkowa)

Kolumbia Cauca Sevilla  - za kwiatowy aromat i zjawiskową delikatność kandyzowanego arbuza 
Sulawesi Tana Toraja  - za karmelową gęstość, jeżyny i pomidory słodkie jak na Sycylii
Brazylia Fazenda Londrina - za klasyczny, kakaowo-czekoladowy smak

Etiopia Kayon Mountain – za wyraziste jagody i słodka papaję
Kostaryka San Francisco – za złożoność: figi, orzechy makadamia, karmel, rodzynki i brzoskwinie 
Kenia Gicherori - za niezwykłą czystość jagodowo-porzeczkowego smaku

Jeśli chcecie opuścić ponurą krainę Neski, Kapsułki czy Zalewajki i zastanawiacie się od czego by tu zacząć życie w Nowym, Lepszym, Kawowym Świecie, polecam kawiarkę. Niewiele kosztuje, a pamiętając o kilku podstawowych zasadach opisanych we wspomnianym wpisie, można w niej zrobić bardzo aromatyczną i esencjonalną kawę. Pamiętajcie tylko, żeby nie była zbyt duża – optymalna pojemność to 100 -200 ml. Duże kawiarki mają dwie zasadnicze wady:

- proces zaparzania trwa w nich za długo, przez co kawa będzie nieuchronnie gorzka
- ponieważ bez względu na rozmiar kawiarki jej sitko trzeba zawsze ładować do pełna, parzenie kawy na dużym sprzęcie w błyskawicznym tempie pozbawi was ziaren.

Czas zaparzania w kawiarce (od chwili postawienia na kuchence do przelania kawy do filiżanek) nie powinien przekroczyć 4 1/2 minuty. Jeśli w waszej kawiarce trwa to dłużej, możecie temu zaradzić na dwa sposoby:
    
-  trochę grubiej zmielić ziarna,
- wlać do kawiarki wodę o wyższej temperaturze, mieszając wodę o temperaturze pokojowej z porcją wrzątku.

Powodzenia!

34 komentarze:

  1. jest różnica miedzy kawą zrobioną w kawiarce, a taką normalną zalewana wrzątkiem w kubku...:) oczywiście ta pierwsza bez porównania lepsza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to zdecydowanie. Robienie zalewajki to jedno z najcięższych przestępstw kawowych. Problem polega na tym że kawa zalewajkowa zaparza się bez przerwy od chwili zalania od chwili wypicia ostatniego łyka, czyli o wielu za długo (katastrofa numer jeden). Poza tym zaparzenie to, wraz z stygnięciem kawy, odbywa się w różnych temperaturach co kończy się dla jej smaku katastrofą numer dwa. W kawiarce zaparzanie odbywa się w sposób kontrolowany i szybszy.

      pozdrawiam

      Usuń
  2. Witam
    Świetny blog, dzięki tym wpisom przesiadam się na prawdziwą kawę, jest ogromna różnica. :)
    Lubię kawę raczej gorzką, o mocno czekoladowym smaku - jaki gatunek mi polecisz, z przeznaczeniem do parzenia w kawiarce? I drugie pytanie - czy do kawiarki wlewamy wodę przegotowaną, czy może być prosto z kranu (mam kranówkę bardzo dobrej jakości).
    Pozdrawiam, wesołych i pogodnych Świąt!
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że blog się przydaje. Żadna arabika nie jest z natury gorzka. Charakterystyczny słodko-gorzki smak jest typowy dla ciemno wypalonej kawy, która sprawdza się w ekspresach ciśnieniowych, ale już w kawiarkach nie za bardzo. Z kaw czekoladowych i wyrazistych poleciłbym Sumatrę, Jawę Blawan albo Jampit, Gwatemalę, Rwandę (choć to bardziej kakao), mieszankę Mocha Jawa albo Honey Bourbon z Salvadoru. Ta ostatnia kawa to nowość - jeszcze dziś pojawi się w naszym sklepie. Co do wody, to jeśli masz dobrą kranówkę, to absolutnie nie trzeba jej przegotowywać.

      Pozdrawiam i życzę wielu kawowych odkryć w Nowym Roku

      Usuń
    2. tak? to dlaczego bariści robią cupping jak chcą poznać cały bukiet kawy? To jest właśnie zalewajka.

      Usuń
    3. Dobre pytanie, choć odpowiedź jest dosyć prosta. Cupping służy głównie temu, by porównywać ze sobą kawy. Na stole cuppingowym stoi kilka, kilkanaście, a czasami nawet kilkadziesiąt kaw. Chodzi o to by każdą z nich w tym samym momencie zalać taką samą ilością wody w takiej samej temperaturze, co pozwala im stygnąć w tym samym tempie. Z oczywistych względów bardzo trudno byłoby przeprowadzić podobny test w kawiarkach, ekspresach ciśnieniowych czy dripach. Kawę z cuppingu od przysłowiowej zalewajki kawę z cuppingu różni też to że jest ona wypalana na dzień lub kilka przed testem i tuż przed testem mielona. Jeśli był Pan kiedyś na cuppingu albo go obserwował zwrócił Pan pewnie uwagę na to że cupperzy "wypijają" naprawdę niewielkie porcje testowanych kaw;). Jeśli chodzi o "pełnowymiarowe" picie kawy, zapewniam, że wolimy napić się kawy z filtra czy espresso niż zalewajki z nawet najlepszej, świeżo wypalonej kawy.

      Usuń
  3. hej hej ;) czy możesz poradzić mi w wyborze młynka odpowiedniego do mielenia kawy do kawiarki? nastał czas aby, po 3-letnim byciu baristą przy ekspresie ciśnieniowym, w domu delektować się innym rodzajem kawy, tylko z tym młynkiem nadal mam problem. pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli do kawiarki, to spokojnie może być żarnowy ręczny - jakiś Tiamo albo Hario czyli wydatek między 100 - 150 zł. Tylko uwaga - te młynki nie zmielą kawy na tyle drobno by nadawała się pod ekspres ciśnieniowy. Jeśli młynek ma być do wszystkiego, to niestety musi być żarnowy elektryczny.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okej, dzięki ;) póki co ograniczam się do kawiarki i ewentualnie dripa, więc chyba starczy taki ręczny młynek.

      Usuń
    2. Czyli nie ma na rynku młynków ręcznych nadających się do ekspresu ciśnieniowego? Nawet te powyżej 200zł jak Hario MM-2?

      Usuń
    3. Można spróbować, nawet na tych tańszych typu Slim czy Skerton, o ile były wyprodukowane nie w Chinach tylko w Japonii, wymaga to jednak dobrego tampowania i silnej ręki (a jeśli w domu dużo kawopijców nawet bardzo silnej)

      Usuń
    4. Witam, elektryczne młynki żarnowe np Krups mają duży wybór grubości zmielonej kawy, czyli przygotują kawę do każdego rodzaju parzenia: ciśnieniowego, kawiarki...

      Zastanawiam się nad kupnem takiego młynka... czy to dobry wybór...

      Usuń
    5. Krups nie robi najlepszych młynków na świecie, ale na początek spokojnie wystarczy. Możliwość dostosowania grubości mielenia do sposobu zaparzania to obok świeżości samej kawy niezbędny warunek dobrego jej zaparzenia.

      pozdrawiam

      Usuń
  5. Wszystkie informacje n/t zaparzania w kawiarce, to miód na moje serce :) Zabrzmi to mega tradycyjnie, ale najbardziej lubię brazylię santos z kawiarki, wrzucam jednak kongo do koszyka i wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. ......a czy kawa mielona z paczki to profanacja ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można to nazwać jak się chce. Prawdziwy smak kawy pozna Pani/Pan tylko wtedy, jeśli kupi Pani/Pan świeżo palone ziarna i zmieli je tuż przed zaparzeniem.

      Usuń
  7. Witam, czy wie Pan może na czym polega różnica w kawiarce Bialetti model Moka express a model Fiammetta. Obie na 3 filiżanki. Chciałabym jedną z nic zakupić. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kawiarki różnią się jedynie wzornictwem, jakościowo są bardzo podobne. Dobry wybór.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za odpowiedź, zakupiłam Bialetti Moka express ale jednak na 6 filiżanek, dzisiaj dotarła, tak więc teraz czas na wybór kawy, i tu za pewne do Pana powrócę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy blog i wiele cennych informacji.Kiedy miałam kuchnię gazową używałam kawiarki i widzę że popełniałam trochę błędów. Zmieniłam na indukcję i kawiarka nie działa i nie wiem czy kawiarki które są na indukcję rzeczywiście się sprawdzają. Czy warto w taką zainwestować. Może w tym temacie mogę uzyskać jakieś informacje?

    OdpowiedzUsuń
  11. Zanim Pani kupi kawiarkę dostosowaną do kuchenek indukcyjnych (jest spory wybór), proszę spróbować podłożyć pod kawiarkę grubą stalową lub żelazną płytkę (taką którą kładzie się pod garnkiem by spowolnić gotowanie). Taka "pośredniczka" między kuchenką indukcyjną a Pani kawiarką powinna pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  12. Planuję zakup kawiarki Bialetti. Czy Mukka będzie dobrym wyborem (żona pije kawę tylko z mlekiem), czy nie wydziwiać, kupić kawiarkę bez spieniacza mleka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam bardzo prosty spieniacz za 20 zł. Podgrzewam tłuste mleko do temp. 70 st. i spieniam wg instrukcji podanej w blogu gospodarza (http://swiezopalonakawa.blogspot.com/2012/07/jak-zaparzyc-kawe-w-kawiarce.html). Filmiki jak to zrobić można tez znaleźć w sieci. Już za pierwszym razem udała mi się trójwarstwowa latte, zatem szkoda pieniędzy na skomplikowane urządzenia ze spieniaczem.

      Usuń
  13. Myślę,że lepiej kupić zwykłą kawiarkę a do tego prosty spieniacz do mleka za 20 - 30 złotych, którym Pan spieni podgrzane w dowolnym garneczku do ok 60 stopni mleko.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. http://www.goodcoffee.pl/ethiopia-gelana-abaya---nowosc-id-56.aspx

    Kupiona pod kątem kawiarki z aluminium lub stali (ok. 40zł, wiem tania:). Dotychczas ulubiona to crema lavazza top1 i dalej marilla...mkcafee, czasem woseba. Wiem co to kawowe niebo bo od marca eksperymentuję. Ale do rzeczy. Mielę zawsze młynkiem i od razu sypię do kawiarki (na piasek). Szukam tych nut smakowych...miała być słodycz itd. lecz wychodzi lekko kwaśna...coś robię nie tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałbym mieć trochę więcej danych. Jaki jest rozmiar Pana kawiarki i ile czasu trwa zaparzanie?

      Usuń
  15. To wersja na chyba 4 filiżanki o wysokości kawiarki ok. 15 cm.
    Zaparzanie trwa (jak startuję od 60 stopni) ok. 3 min. Młynek śmigiełkowy z RFN :) 300W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę spróbować dać niższą temperaturę wyjściową (ok.30-40 stopni i trochę grubiej zmielić (no i z oczywistych względów przydałby się młynek żarnowy choćby ręczny). Gelana Abaya jak każda kawa z Etiopii ma swoją porcję kwasowości (choć w przypadku tych obrabianych metodą naturalną,jak Abaya właśnie,jest ona mniejsza niż w tych traktowanych metodą na mokro), ale na pierwszym planie powinien mieć Pan słodkie jagody i czekoladę a kwasowość nieco dalej.

      Usuń
  16. Udało się... zmieliłem drobniej, jagodowy smak jak dla mnie "wychodzi" jak dosłodzę lepiej i zaleję mleczkiem skondensowanym :) Dziękuję za pomoc, spróbuję też Pańskiej metody.

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam, chciałbym na wstępie podziękować Panu za tę znakomitą stronę na temat kawy. Mam następujące pytanie dotyczące przechowywania kawy (całych ziaren). Z tego co słyszałem, to powinny być one przechowywane w miejscu chłodnym - ale właśnie co to znaczy chłodnym? Czy na dolnej części lodówki jest to miejsce odpowiednie? A jeśli nie, to czy lepiej trzymać już tę kawę w ciepłym mieszkaniu (np. 20-23 stopnie), czy w dolnej części lodówki? Z dwojga złego co jest lepsze? Czytałem gdzieś, że w kawie jest wiele olejków eterycznych, stąd w cieple tak jak każdy olej będzie szybciej jełczeć. Bardzo dziękuję Panu za odpowiedź.
    Pozdrawiam, Maciek

    OdpowiedzUsuń
  18. Najlepiej kupować świeżo paloną kawę i to nie więcej niż jest Pan w stanie zużyć w przeciągu dwóch, góra trzech tygodni od momentu wypalenia. W takim wypadku może Pan ją spokojnie przechowywać w temperaturze pokojowej w szczelnie zamkniętej torebce lub innym opakowaniu. Jeśli chce ją Pan przechować dłużej to absolutnie nie w lodówce tylko w zamrażarce.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzień dobry, mam problem ze swoją kawiarką Bialetti Venus 4tz. Po 3 miesiącach bezproblemowego użytkowania coś jest nie tak. Kawa bardzo szybko przelewa się do górnego zbiornika (ok1-2minut), czasem nawet nie jest gorąca i jest przez to słaba i prawie przezroczysta. Natomiast woda pozostająca na dnie jest ciemna i zawiera drobinki kawy. Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy i jak sobie z tym poradzić? Podejrzewam że coś jest nie tak z ciśnieniem skoro zasysa część wody do zbiornika dolnego zamiast wypychać do góry. Dodam, że wszystkiego parametry parzenia kawy tj temperatura i ilość wody, stopień zmielenia kawy, moc kuchenki są takie same jak jeszcze wszystko było w porządku. Zaworek jest sztywny (nie da się go wcisnąć tak samo jak na początku) jeśli ma to jakieś znaczenie. Dodam że czasem kawiarka ma przebłyski i kawa wychodzi w porządku, dlatego zupełnie nie wiem co tu podejrzewać. Czy jest sens reklamować sprzęt?

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń