Nikaragua – kraj, który ciągle jeszcze kojarzy się głównie z wojną domową, która pustoszyła go w latach 80-tych
i huraganem Mitch, który dołożył swoje w 1998 roku. Przyniósł olbrzymie straty
materialne, pozbawił dachu nad głową jedną piątą mieszkańców i doprowadził do
ruiny właścicieli kawowych plantacji. Na szczęście, to wszystko już przeszłość,
a przez tych kilkanaście lat, które minęły od tamtych ponurych czasów, jakość
kaw robionych w Nikaragui podskoczyła do poziomu kosmicznego. Zdarzają się tam kawy
naprawdę genialne. Takie jak Jesus Mountain Microlot (hiszp. Cerro de Jesus).
Świeżo palona kawa speciality to moja pasja - od blisko 10 lat prowadzę palarnię kawy Good Coffee. Na blogu opowiadam o paleniu ziaren, ich pochodzeniu i uprawie, o tym jak kawę przyrządzać, jak nauczyć się ją smakować i doceniać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obróbka na sucho. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obróbka na sucho. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 grudnia 2014
środa, 3 września 2014
Kawy z Kostaryki i Salvadoru już są
Lubię wiedzieć, jaką kawę
piję. W kawiarniach zawsze pytam o
kraj pochodzenia, odmianę i datę wypalenia ziaren. Każda kawa ma swoją historię, a ja lubię tę historię znać.Wiedzieć, kto i gdzie ją zbierał, na jakiej wysokości była położona plantacja,
jak obrabiano i suszono ziarna. Nie tylko dlatego, że ma to wpływ na smak kawy,
ale także dlatego że ludzie na plantacjach w Etiopii, Salvadorze, Kostaryce, na
Sumatrze, czy w dowolnym innym miejscu gdzie nasza pyszna kawa się zaczęła, codziennie
wykonują wspaniałą robotę i należy im
się szacunek. A jeśli już mowa o pysznych kawach, to zapowiadane nowości
z Kostaryki i Salwadoru właśnie dojechały, więc pora na obiecane szczegóły.
wtorek, 4 marca 2014
„Na sucho” i „honey” - metody obróbki kawy cz. 2
Sposób obróbki
kawy na sucho, lub jak to woli metodą naturalną ma równie długą tradycję sama
uprawa kawy. Właśnie tak obrabiano kawę na pierwszych plantacjach w Jemenie
1500 lat temu, a ponieważ tego co dobre się nie zmienia, dokładnie tak samo
robi się tam dzisiaj. Dojrzałe owoce
kawy zbiera się z drzewek i suszy w całości, pozostawiając na ziarnach miąższ i
kolorową łupinkę. Suszenie najczęściej odbywa się na słońcu (chyba że kogoś
stać na mechaniczną suszarkę) i trwa 10 – 20 dni w zależności od temperatury i
wilgotności powietrza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


