Pokazywanie postów oznaczonych etykietą honey. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą honey. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 września 2014

Kawy z Kostaryki i Salvadoru już są

Lubię wiedzieć, jaką kawę piję. W kawiarniach zawsze pytam o kraj pochodzenia, odmianę i datę wypalenia ziaren. Każda kawa ma swoją historię, a ja lubię tę historię znać.Wiedzieć, kto i gdzie ją zbierał, na jakiej wysokości była położona plantacja, jak obrabiano i suszono ziarna. Nie tylko dlatego, że ma to wpływ na smak kawy, ale także dlatego że ludzie na plantacjach w Etiopii, Salvadorze, Kostaryce, na Sumatrze, czy w dowolnym innym miejscu gdzie nasza pyszna kawa się zaczęła, codziennie wykonują wspaniałą robotę i należy im się szacunek. A jeśli już mowa o pysznych kawach, to zapowiadane nowości z Kostaryki i Salwadoru właśnie dojechały, więc pora na obiecane szczegóły.

wtorek, 4 marca 2014

„Na sucho” i „honey” - metody obróbki kawy cz. 2

Sposób obróbki kawy na sucho, lub jak to woli metodą naturalną ma równie długą tradycję sama uprawa kawy. Właśnie tak obrabiano kawę na pierwszych plantacjach w Jemenie 1500 lat temu, a ponieważ tego co dobre się nie zmienia, dokładnie tak samo robi się tam dzisiaj. Dojrzałe owoce kawy zbiera się z drzewek i suszy w całości, pozostawiając na ziarnach miąższ i kolorową łupinkę. Suszenie najczęściej odbywa się na słońcu (chyba że kogoś stać na mechaniczną suszarkę) i trwa 10 – 20 dni w zależności od temperatury i wilgotności powietrza.