Zapraszamy na mikołajkowe zakupy do Good Coffee :-) Wszystkie kawy zamówione 1 grudnia wyślemy za darmo.
Bardzo prosimy, żebyście składając zamówienia w polu "uwagi klienta" napisali nam jak kawa będzie zaparzana (aeropress, drip, ekspres ciśnieniowy, kawiarka, itp.). Dzięki temu będziemy wiedzieć jak kawa powinna być wypalona.
Zapraszamy i życzymy miłych kawowych doznań!
Świeżo palona kawa speciality to moja pasja - od blisko 10 lat prowadzę palarnię kawy Good Coffee. Na blogu opowiadam o paleniu ziaren, ich pochodzeniu i uprawie, o tym jak kawę przyrządzać, jak nauczyć się ją smakować i doceniać.
sobota, 29 listopada 2014
niedziela, 26 października 2014
Na plantacji Kayumas
Płaskowyż Ijen we wschodniej części Jawy jest odwiedzany przez turystów z dwóch powodów. Pierwszy to wulkan Kawah Ijen ze słynnym siarkowym jeziorem wypełniającym krater. Jeśli widzieliście dokument Śmierć Człowieka Pracy pewnie pamiętacie tragarzy, którzy schodzą w dół krateru, ładują wielkie kawały siarkowych skał do koszy, a potem z 50-kilogramowym ładunkiem na plecach ruszają do najbliższej wioski. I tak codziennie, aż do 35, albo w przypadku bardziej odpornych na siarkowe wyziewy 40 roku życia. Powód drugi to plantacje kawy.
środa, 3 września 2014
Kawy z Kostaryki i Salvadoru już są
Lubię wiedzieć, jaką kawę
piję. W kawiarniach zawsze pytam o
kraj pochodzenia, odmianę i datę wypalenia ziaren. Każda kawa ma swoją historię, a ja lubię tę historię znać.Wiedzieć, kto i gdzie ją zbierał, na jakiej wysokości była położona plantacja,
jak obrabiano i suszono ziarna. Nie tylko dlatego, że ma to wpływ na smak kawy,
ale także dlatego że ludzie na plantacjach w Etiopii, Salvadorze, Kostaryce, na
Sumatrze, czy w dowolnym innym miejscu gdzie nasza pyszna kawa się zaczęła, codziennie
wykonują wspaniałą robotę i należy im
się szacunek. A jeśli już mowa o pysznych kawach, to zapowiadane nowości
z Kostaryki i Salwadoru właśnie dojechały, więc pora na obiecane szczegóły.
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
Zapowiedź latynoamerykańskiej inwazji
Wreszcie
dotarły do mnie długo oczekiwane próbki kaw z Ameryki Środkowej. Wszystko oczywiście
z tegorocznych zbiorów - z lutego i marca. Przez kilka ostatnich dni robiłem to,
co robić lubię najbardziej – czyli wypalałem, wąchałem i próbowałem, żeby wybrać
najciekawsze kawy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem już w przyszłym
tygodniu będziecie mogli się przekonać jak smakują.
niedziela, 22 czerwca 2014
Jak zrobić kawę w aeropressie
Subskrybuj:
Posty (Atom)




